Droga do sukcesu

Każdy by chciał realizować swoje marzenia i cele. Tylko najlepiej aby przychodziło to łatwo i prosto. Pomyślę o czymś fajnym i najlepiej aby od razu się to spełniło. Czy tak można? W większości naszych celów lub marzeń trzeba wykonać jakieś działania, które nie zawsze są przyjemne. Czasem też się tak zdarza że to do czego dążyliśmy, nie jest tak fajne jak sobie to wyobrażaliśmy. Wtedy czujemy się zawiedzeni. Poświęciliśmy tyle czasu a okazuje się że nic z tego nie mamy. I jak tu zmotywować się do dalszych działań i realizacji innych celów?

Może nie być łatwo.... Przydaje się wiara i faktyczne określenie celu. Tutaj przydaje się psychologia i komunikacja z naszą podświadomością.

Dajmy przykład bogactwa i ustalmy że chcemy być bogaci... Czy takie określenie nam wystarczy? Myślę że nie bardzo, iż nasza podświadomość nie bardzo ma z czym to porównać. No chyba że już wcześniej byliśmy bogaci więc teoretycznie powinniśmy wiedzieć jak do tego dojść.

Uznajmy że nie byliśmy, więc mamy pewien koncept, jednak nie mamy określonego celu. Bo w końcu bogactwo dla każdego z nas może wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego określmy że chcemy mieć 2mln w gotówce, coś co możemy dotknąć i poczuć. Więc mamy już cel a teraz należy stworzyć szczegółowy plan jak do tego dojść, drobnymi kroczkami. No i wiadomo ważna jest wiara w powodzenie planu, ponieważ wtedy nasza podświadomość zrealizuje znaczną część i nawet jak nam się nie będzie chciało danego dnia, to przypomnimy sobie nasz cel i jednak zaczniemy działać w kierunku realizacji go 🙂